BARTŁOMIEJ STEIN -dawny kronikarz- pisał o Głogowie: "...drugie po Wrocławiu miasto na śląsku, które ma tak wspaniałe mury obronne".

MURY OBRONNE otrzymało miasto dopiero po roku 1291; wcześniej otaczały je płoty i palisada.

FURTY MIEJSKIE istniały obok Bram Miejskich i były to wąskie przejścia dla pieszych, które w razie niebezpieczeństwa łatwo było zawalić; były to: Furta św. Jana, Bożego Ciała, Młyńska, Przy Franciszkanach

NIETYPOWE WYDARZENIA to np. występ linoskoczka dnia 20 sierpnia 1581 r. na linie przeciągniętej z wieży ratuszowej.Zjeżdżając po niej w dół uderzył w słup i zerwał sobie z głowy płat skóry. WALKA BYKA Z LWEM należy również do niecodziennych wydarzeń, ale -jeśli wierzyć kronikarzom- miała miejsce 27 lutego 1582 r. na dziedzińcu zamkowym.Od siebie dodam, że byk został prawdopodobnie zjedzony przez wygłodniałych mieszczan, a skóra lwa okryła plecy jakiegoś dostojnika ;)

W OKRESIE WOJNY 30-O LETNIEJ (1618-1648)przemaszerowało przez miasto ok. 8.000 kozaków, zaciągniętych do służby przez cesarza i wracających do Polski.

SPIS MIESZKAŃCÓW przeprowadzony w 1710 r. wykazał, iż w Glogau mieszka 579 rodzin, w tym 167 ewangelików oraz 430 katolików.Zakładając więc, że przeciętna rodzina liczyła w tamtych czasach 5 osób - miasto miało 3.000 mieszkańców.

PRZY BUDOWIE FORTYFIKACJI w roku 1775 -od kwietnia do pazdziernika- zatrudnionych było 1500 ludzi i 25 czterokonnych fur.

TABLICZKI Z NAZWAMI ULIC przybito na narożnikach budynków w roku 1770.

300 LATARNI zakupiono w roku 1742 w związku z oświetleniem ulic i placów.Ustawiano je w odległości 15-20 metrów od siebie.Koszty oświetlenia opłacane były z pobieranych opłat za przekraczanie bram miejskich w godzinach nocnych.

OSTATNI WIELKI POŻAR wybuchł w sobotę 30 maja roku 1758 w lazarecie wojskowym umieszczonym w kolegium jezuitów, gdzie przebywali austriaccy jeńcy wojenni.Ogień zniszczył kościół jezuitów, plebanię, szkołę, kościół parafialny.W wyniku explozji prochu i pożaru zniknęło z powierzchni ziemi 178 domów i liczne składy żywności, spłonął także kościół "Boża Strzecha".Amen.

LICZBA MIESZKAŃCÓW w I POŁOWIE XIX w. spadła o prawie 3.000 i wynosiła 7.769 mieszkańców.

DO KOŃCA 1814 r. kwaterowała tu załoga rosyjska w liczbie 2776 żołnierzy.

ZARKAU, SERBAU, GRADITZ czyli Żarków, Serby i Grodziec Mały na początku XIX wieku zostały zupełnie zniszczone, a ich lokalizacje przesunięto o 1-1,5 km na tereny bardziej odległe od Głogowa.

KOLEJNY FILM z Głogowem w tle: "Piątka z Ulicy Barskiej" w reżyserii Aleksandra Forda (1953).Okres zdjęciowy: 28 stycznia-październik 1953.Plenery: Głogów, Ruda Pabianicka, Włocławek.Prawdopodobnie ujęcia pochodzšce z Głogowa to te z wnętrz kocioła. Otrzymałem mail z informacją od Cinka, iż scena w ruinach rozgrywać się mogła w Kościele Bożego Ciała.
HANS KLOSS, a dokładniej "Stawka większa niż życie - Akcja liść dębu" czyli 16 odcinek pupularnego serialu.Jaki jest jego związek z Głogowem? Otóż w jednej ze scen na ścianie widoczna jest fotografia - czy powstała na potrzeby filmu? Którz to wie; tak czy inaczej: Głogów + Kloss = Ciekawostka! Zdjęcie opatrzone jest textem: "Klasa Kwinta, Polskiego Gimnazjum, Głogów 1910".Informacje podesłał Marcin.Także według Cinka na fotografii zamieszczony jest prawdopodobnie Głogów Małopolski.

W GOŁKOWICACH niedaleko Głogowa, nad Odrą Rafał natknął się na zalany bunkier posiadający ciekawe oznaczenia Mil4d (III/52) Baujahr 1935.Prawdopodobnie chodzi o rok budowy 1935, ale jeśli ktoś wie, co oznaczają pozostałe symbole (numeracja obiektu?), to czekam na informacje.

KOLEJNE NAPISY odkryte zostały przeze mnie jakiś tydzień temu; podczas fotografowania jednego z krzyży ukazała się informacja: "KONIGSHUTTE 1897 B.St." Sam krzyż wykonany jest ze starych szyn kolejowych, zespawanych razem.

NIE TYLKO przedmioty wykonane ręką ludzką znajdują się pod ziemią.Oto podczas fotografowania -między Piastowem a Bismarckiem- oczom mym ukazał się... skamieniały koralowiec (informacja pochodzi z forum o paleontologii)!

PŁYTA NAGROBNA przesłana została tym razem przez Marcina.Znajdujący się na Biechowie grób posiada numer 84.Pochowany w nim został HOFFMANN Wilhelm: krawiec, mistrz cechowy; produkował uniformy i mundury wojskowe, a jego zakład znajdował się na ulicy Rynek 48/49.Poza tym trafiłem na kolejny wieszak sygnowany nazwą naszego miasta: "Herrenmoden Kristeller Glogau Markt 45". INNE NAGROBKI odkrył Maciek.Znajdujš się niedaleko przedwojennej Kriegsschule, gdzie dawniej znajdował się cmentarz.

KOLEJNE NAPISY odkryte zostały przeze mnie jakiś tydzień temu; podczas fotografowania jednego z krzyży ukazała się informacja: "KONIGSHUTTE 1897 B.St." Sam krzyż wykonany jest ze starych szyn kolejowych, zespawanych razem.

NAPISY NA SZYNACH zachowały się w zaskakująco dobrym stanie! Widnieją tam wyrazy: "König Albert W. 1909" oraz na kolejnej: "König Albert W. 1913", a jeśli dokładnie poszukasz, to znajdziesz kilka innych dat z różnych lat.Jest to jedna z niewielu pozostałości po dawnej kolejce wąskotorowej; informacja zasługująca na wyróżnienie przesłana została przez Macieja D.

Natomiast w innym, odkopywanym kwartale piwnic zachował się jedyny chyba NAPIS NIEMIECKI na tynku: "NOIBELEUCHTUNG".

LICZBA MIESZKAŃCÓW w roku 1905 wynosiła 23.461, a w roku 1939 populacja miasta to 33.558.

DORNBUSCH to także nazwa Głogowa! Po rozbiciu wyrazu można dopatrzyć się w jego znaczeniu "głóg, krzak głogu".Informację dostarczył Underground.

Kolejny WYDRAPANY NAPIS na murze; znajduje się obok wspomnianego niżej "Pierre".Odkryty przeze mnie kilka tygodni temu, pochodzi z roku 1931.Widoczne liczby 1.10.31 oraz wcześniej data 1931.Niestety, mur pęka i napis zapewnie zniknie za kilka lat...

W KŁOBUCZYNIE odnotowujemy pierwsze zbiorowe kontakty dawnych i obecnych mieszkańców, co upamiętnia tablica w kościele, jak również inne tablice upamiętniajace zniszczone po wojnie cmentarze niemieckie.Informacje dostarczył mgr Józef Wilczak.







Copyright 2009 @ "FOTOGRAFIKA"     ul. WałyChrobrego     PAWILON 31 67-200 Głogów     Wszelkie prawa zastrzeżone!